Losy rozwoju Zwardonia

Dalsze losy Zwardonia to kolejne etapy prowadzące do rozwoju, zarówno pod kątem handlowym, jak i turystycznym. Duży wpływ na rozwój bez wątpienia miało położenie miejscowości w terenie górzystym oraz przy granicy ze Słowacją. Już w latach 30. XX wieku Zwardoń stał się jedną z modniejszych stacji narciarskich, co wpłynęło na dalszy rozwój miejscowości tym razem pod kątem turystycznym. Dodatkowym atutem mimo górzystego ukształtowania terenu był fakt specyficznego mikroklimatu, który pozwalał na długie utrzymywanie pokrywy śnieżnej oraz fakt, iż stoki były bezleśne i łatwe w przygotowaniu dla narciarzy. Powstawanie pensjonatów oraz schroniska, którego założycielem było Polskie Towarzystwo Tatrzańskie spowodowało duży rozgłos i szybki napływ narciarzy, którzy zaczęli tu przyjeżdżać z całego kraju. Uruchomiono nawet połączenie kolejowe pomiędzy Warszawą a Zwardoniem. Co prawda pociągi kursowały tylko zimą, ale to zawsze jakiś atut dla tak małej lecz urokliwej miejscowości.

W 1930 roku w Zwardoniu istniała już i funkcjonowała skocznia narciarska. Podczas II wojny światowej Zwardoń został wcielony do ziem niemieckich. Zostały przeprowadzone akcje wysiedleńcze, co skutkowało tym, że miejscowość opuściło 356 rdzennych mieszkańców. Po wojnie miejscowość powoli zaczęła wracać do poprzedniego stanu świetności, ale największy przełom nastąpił 30 kwietnia 1995 roku, kiedy premierzy Polski i Słowacji wspólnie otworzyli przejście graniczne Zwardoń Myto-Skalite. W roku 1998 rozpoczęto budowę szybkiej drogi łączącej Polskę z krajami południa. Do dziś Zwardoń utrzymuje połączenie kolejowe i dalej rozwija się pod kątem turystycznym.

Najgorętszym okresem dla Zwardonia bez wątpienia jest zima, kiedy to przyjeżdża tu dużo spragnionych zimowego szaleństwa narciarzy. Czekają na nich wspaniale przygotowane stoki i liczna baza zarówno noclegowa (do znalezienia: Zwardoń wolne noclegi), jak i gastronomiczna. Zwardoń dysponuje 16 wyciągami o różnej długości i różnym nachyleniu stoku, są to co prawda nie za wysokie wzniesienia, ale do nauki dla początkujących jak najbardziej. Dodatkowym atutem jest fakt, że bez większych problemów w szybki sposób możemy się przenieść do słowackich sąsiadów i ocenić, jak u nich rozwija się turystyka zimowa. Tak więc czy latem czy zimą warto odwiedzić Zwardoń i okolice, by napawać się górskim mikroklimatem.

Zieleniec, czyli urlop wśród zabytków Kotliny Kłodzkiej

Kotlina Kłodzka to miejsce wyjątkowe, gdzie można spędzić urlop na wiele sposobów. Sporo tu miejsc ze wspaniałą przyrodą, gdzie mamy sposobność odpocząć od miejskiej codzienności i naładować baterie. Znaleźć też mamy okazję ciekawe zabytki i muzea z interesującymi zbiorami archeologicznymi, historycznymi i etnograficznymi. To również miejsce, w którym dla siebie znajdą coś miłośnicy sportu. Zieleniec, leżący w Kotlinie, to dzielnica miasta Duszniki-Zdrój, ma w tym względzie wyjątkowo bogatą ofertę. Stało się tak za sprawą popularności tego miejsca – znajduje się tu jeden z większych ośrodków narciarskich w Polsce. Możemy korzystać z tutejszej bazy przez cały sezon, bo do zwiedzania w okolicy jest naprawdę dużo.

Niezależnie od powodu, dla którego się tu znaleźliśmy, będziemy potrzebować miejsca do spania. Na szczęście lokalna baza noclegowa spełni wymagania nawet najbardziej wybrednych. Znajdą się obiekty hotelowe i mniejsze pensjonaty, gdzie gospodarze zaoferują nam noclegi [patrz http://meteor-turystyka.pl/noclegi,zieleniec,0.html].

Jednym z miejsc, gdzie warto się wybrać na początek jest deptak w Dusznikach-Zdroju. Prowadzi on między kamienicami, w okolicy znajduje się także Rynek oraz ratusz. Na deptaku znajdziemy ławki, gdzie można przysiąść w czasie spacerów, a w kamienicach działają restauracje i kawiarnie, a także różne sklepy. Będąc w tej okolicy koniecznie powinniśmy odwiedzić Muzeum Papiernictwa, które zlokalizowane jest w zabytkowym budynku.

Idąc natomiast w drugą stronę, trafimy na rynek, a na nim odnajdziemy ratusz. Nie jest to jednak budynek podobny do tych w innych miastach. Rolę magistratu pełni tu po prostu jedna z kamienic, znajdująca się po zachodniej stronie placu. Obiekt powstał pod koniec XVI wieku, a później jeszcze kilka razy był przebudowywany. Ciekawostką jest zegar, który wyprodukowany został w 1880 roku.

Innym zabytkiem z ciekawą historią jest barometr, który znajduje się w Parku Zdrojowym. Ma on już ponad 100 lat i nadal wskazuje ciśnienie oraz temperaturę. W samym ogrodzie znajdziemy jeszcze wiele interesujących obiektów – Pijalnię Wód czy multimedialną fontannę. Na dokładne poznanie tego miejsca będziemy potrzebować trochę czasu. W Zieleńcu również możemy znaleźć zabytki – stoi tam kościół Świętej Anny, który zachwyca swoją urodą. Niedaleko stąd znajduje się również Schronisko Orlica, skąd możemy udać się w górskie szlaki, gdzie będziemy mieli okazję podziwiać wiele widoków.

Morski charakter Łeby

Wybierając się na wakacje nad morze mamy szeroki wybór nadmorskich miejscowości. Każda zachęca turystów do przybycia przeróżnymi atrakcjami, jedną z najbardziej popularnych miejscowości nad Morzem Bałtyckim jest Łeba, co roku odwiedzana jest przez grono turystów, dzięki czemu powstała tu doskonała baza noclegowa. Rozwinęła się turystyka, a także pensjonaty, ośrodki wypoczynkowe, kurorty i wiele innych rodzajów noclegów. Szeroka różnorodność sprawia, że każdy znajdzie tutaj coś dla siebie w zależności od potrzeb oraz możliwości.

W Łebie jest kilka miejsc, które znajdują się na liście obowiązkowych, które trzeba odwiedzić. Pierwszym z nich jest najstarszy dom w Łebie, który stoi przy ulicy Kościuszki. Kolejnym jest zabytkowy kościół, który powstał z elementów rozebranego kościoła zasypanego przez wydmy w 1570 roku. Warto również wejść do środka, aby zobaczyć namalowany przez Maxa Pechsteina Matki Boskiej. Ciekawym miejscem jest także budynek hotelu Neptun, który przypomina średniowieczny zamek, znajduje się o tuż przy morzu na skarpie. Jego usytuowanie sprawia, że miejsce jest tajemnicze.

Najciekawszą trasą spacerową jest falochron powstały w 2000 roku ze względu na bezpieczeństwo, na końcu tej trasy stoi 16-metrowa konstrukcja krzyża, która została wybudowana ku pamięci tym, co nie wrócili z morza. Port rybacki to element podstawowy każdego miasta rybackiego, wzdłuż powstała promenada, która jest idealnym miejscem na popołudniowy spacer, podczas którego możemy odwiedzić domki rybackie pochodzące z XIX wieku oraz zjeść obiad i spróbować regionalnej kuchni.

Łeba słynie z dostępu do wody z trzech stron, oprócz morza ma dostęp do dwóch jezior, Łebska oraz Sarbska, warto odwiedzić te dwa miejsca. Kolejnym atrakcyjnym pod względem przyrodniczym miejscem jest Słowiński Park Narodowy, gdzie możemy podziwiać przepiękne ruchome wydmy oraz charakterystyczną dla niej roślinność.

Łeba to nie tylko przepiękna plaża oraz Morze Bałtyckie, oczywiście to niezwykły atut tego miejsca, jednak należy pamiętać, aby poznać miasto i okolicę z każdej strony. Szukając noclegów pod linkiem: http://meteor-turystyka.pl/noclegi,leba,0.html, wystarczy wpisać w wyszukiwarkę „noclegi Łeba” i bez trudu i problemu znajdziemy odpowiednie miejsce. Przy okazji szukania noclegu możemy wyszukać wiele ciekawych miejsc, atrakcji turystycznych i zabytków, które koniecznie należy odwiedzić podczas pobytu w Łebie.

Przewodnik dla pionierów – namiot w górach

Wiele osób chciałoby zwiedzać góry, być blisko przyrody, i przeżyć przygodę, jednak nie decyduje się na to. Czemu? Zazwyczaj z jednego ważnego powodu: ograniczenia finansowe. Jak wiadomo nocleg jest najbardziej kosztowny w trakcie wyprawy w góry. A co jeśli nie trzeba płacić za nocleg? Co jeśli nocleg niesie się na własnych plecach? Namiot jest idealnym rozwiązaniem dla tych, którzy nie chcą wydawać dużych pieniędzy, kochają naturę i chcą przeżyć niezwykłe przygody.

Przeciwności

Wielu ludzi obawia się spędzać noc w namiocie. Realne zagrożenia są dwa: przestępcy i dzikie zwierzęta. Zarówno jednego jak i drugiego można łatwo uniknąć. Namiot należy rozbić w miejscu niewidocznym, tak aby w nocy nie spotkał nas nieproszony gość. W miejscu niewidocznym, to nie znaczy w miejscu odludnym. Wielu podróżników przed wybraniem miejsca na nocleg idzie głęboko w las, jak najdalej od cywilizacji i ludzi. Prawda jest taka że najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest rozbić go w miejscu niewidocznym, ale blisko cywilizacji (np. koło stacji benzynowej) tak, aby w przypadku ewentualnego zagrożenia było gdzie szukać pomocy.

Zwierzęta nie są zagrożeniem, to ludzie są zagrożeniem dla zwierząt. Jeśli rozpali się ognisko bądź wyraźnie zaznaczy teren obecności człowieka, nie podejdą, ani tym bardziej nie zaatakują. Prawda jest taka, że dzikie stworzenia atakują tylko wtedy gdy czują się zagrożone, a bardzo łatwo je przestraszyć. W trakcie spotkania z dzikiem czy wilkiem najlepiej nie wychodzić z namiotu, po prostu poczekać na rozwój wydarzeń. Dla tych którzy jednak czują, że na trasie mogą potrzebować spanie (noclegi góry / lista), zaleca się wcześniejsze przygotowanie ewentualnej listy takich miejsc.

Namiot

Wybór namiotu jest kluczowy. Wiele sklepów sieciowych o tematyce podróżniczej oferuje wiele różnych rodzajów namiotów. Prawda jest taka, że wcale nie trzeba inwestować pół tysiąca złotych aby mieć dobry dach nad głową. Ma mieć dwie funkcje: latem chronić przed deszczem, zimną przed zimnem. Podstawowy zestaw można zakupić już w granicach 200 złotych. Warto mieć przy sobie również folię malarską, bądź kilka sztuk koców termicznych. W przypadku zbyt dużego deszczu, lub gdy namiot nie spełni oczekiwać, można go przykryć tworząc dodatkową warstwę ochronną. Jest to również idealne rozwiązanie na bardzo tanie namioty, które przed deszczem nie chronią wcale. Ma to jednak swoje minusy. W pomieszczeniu przykrytym folią, bądź jakimkolwiek materiałem nie przepuszczającym powietrza, jest bardzo duszno i nieprzyjemnie przez co trzeba spać przy uchylonym wejściu, co nie jest rozsądnym rozwiązaniem na zimowe pory.

Temperatura

Zasypiając, niskie temperatury są wyjątkowo odczuwalne. Jeśli jest taka możliwość warto rozpalić w pobliżu namiotu ognisko. Trzeba oczywiście pamiętać o środkach ostrożności, zachowaniu odległości i przystosowaniu się do przepisów obowiązujących w danym obszarze. Choć to rozwiązanie jest najskuteczniejsze trzeba przyznać, że podstawą w kwestii ogrzewania jest odpowiedni ubiór i śpiwór. Przy prawidłowo skompletowanym zestawie żaden mróz nie jest straszny. Można oczywiście zainwestować w różnego rodzaju ogrzewacze namiotowe, które są dostępne choćby na aukcjach internetowych.

Ubiór

Decydując się na noclegi w namiocie na terenach górzystych trzeba pamiętać o odpowiednim ubiorze. Spanie w ubraniach, w których spędziło się cały dzień, a co gorsza, po przebudzeniu nie zmienienie ich jest nierozsądne. Najlepszym rozwiązaniem jest wybrać komplet ciepłych ubrań, które będą służyć za piżamę. Dzięki temu, sen będzie spokojniejszy, a rano poczujemy się świeżo.

Plusy

Choć pozornie biwakowanie może się wydać kosztowne, trzeba pamiętać, że to tylko wydatek jednorazowy. Po zakupieniu odpowiedniego sprzętu można nocować w każdym miejscu i o każdej porze. Daje to poczucie wolności i całkowitej niezależności.

Miejsce dla każdego: Bielsko-Biała

W województwie śląskim, a dokładnie w jego południowej części znajduje się ważne dla tego regionu miasto Bielsko-Biała. Jest to miejsce, gdzie każdy może znaleźć coś dla siebie. Zarówno miłośnik aktywnego wypoczynku, kultury, sztuki oraz osoby szukające kontaktu z naturą. Popularne tutaj zabytki świadczą o bogatej historii i kulturze tego miejsca. Jego historia zaczęła się już w trzynastym wieku, kiedy powstała tu osada rzemieślnicza. Dziś jej pozostałością jest Dom Tkacza. To miejsce, gdzie spróbowano odtworzyć dawne życie tutejszych rzemieślników. Można oglądać przedmioty ich użytku codziennego, odzież, narzędzia pracy, a także inne liczne eksponaty, będące ciekawą lekcją historii. Warto tu zabrać dzieci w wieku szkolnym i młodzież. Wycieczka w takie miejsce z pewnością będzie ciekawsza, niż lekcja historii wyczytana ze szkolnego podręcznika.

Kolejnym ważnym miejscem w Bielsku-Białej jest ratusz. Prowadzą do niego kamienne uliczki usiane malowniczymi kamienicami, które zdobią panoramę miasta. W ratuszu znajdują się dziś ważne instytucje urzędowe w mieście, a jego architektura zachwyci nawet najbardziej wymagających. Warto także odwiedzić Zamek Książąt Sułkowskich. To niesamowita budowla, przykład niezwykłej architektury tego regionu. Jest dość charakterystyczna. W centrum miasta znajduje się także stary browar, gdzie produkowane jest piwo marcowe według starych receptur. Można go tu skosztować, oglądając przy tym sposoby produkcji. Jest także stara winiarnia, w której prezentują się nie tylko regionalne wina, ale także trunki z całego świata.

Baza noclegowa jest tu dość oblegana, zwłaszcza w sezonie letnim i zimowym, kiedy największą atrakcją stają się tu walory naturalne. Zimą kwitną zabawy na śniegu. Przygotowywane są liczne stoki narciarskie i trasy zjazdowe, które przyciągają licznie turystów. Latem natomiast królują szlaki wycieczkowe po okolicznych szczytach. Ukształtowanie terenu jest dość zróżnicowane. Występują góry, pagórki, doliny, które na dobre wpisały się w malowniczy krajobraz Bielska-Białej. Miejskie noclegi to przede wszystkim pensjonaty i kwatery prywatne, gdzie w komfortowych warunkach można odpocząć po dniach pełnych atrakcji. Dobrze rozwinęły się tu także punkty usługowe i gastronomiczne, dzięki czemu pobyt tu jest jeszcze przyjemniejszy.

Kajaki w Okunince

Okuninka od lat działa jako baza noclegowa (Okuninka – http://meteor-turystyka.pl) dla turystów, znajduje się tu mnóstwo propozycji noclegów, od namiotów po ekskluzywne hotele. To mała letniskowa miejscowość na Pojezierzu Łęczyńsko-Włodawskim. Położona jest nad Jeziorem Białym, w okolicy jednak znajdują się również mniejsze jeziora takie jak Lipiec, Święte, Rogoźne i Czarne. Atutem Jeziora Białego jest czystość ze względu na dno, które jest twarde i piaszczyste zalicza się je do I klasy czystości. W pobliżu znajdują się również dwie rzeki, Bug i Włodawka, tam turyści chętnie korzystają z możliwości pływania kajakami.

Rzeka Bug to idealne miejsce na trasy kajakowe, jest ich tu kilka, taka wycieczka kajakiem to świetna alternatywa dla osób, które chcą odpocząć od gwaru, który panuje na plaży nad jeziorem. Pierwsza trasa mierzy 22 kilometry, a przepłynięcie jej zajmuje około 4 do 5 godzin, początek trasy znajduje się w Wołczynach. Tam płynie się w sąsiedztwie Szackiego Parku Narodowego po stronie ukraińskiej, zaś po stronie polskiej znajduje się Sobiborski Park Krajobrazowy. To wspaniałe przeżycie dla dużych i małych, ze względu na bliskie obcowanie z fauną i florą, takie wspomnienia pozostają na zawsze. Bardzo prawdopodobne jest, że spotkamy liczne gatunki ptaków między innymi czaplę siwą, zimorodka, kaczki, czy jaskółkę brzegówkę. Trasa druga jest dłuższa o 10 kilometrów i wiąże się z dłuższym czasem, zajmuje od 6 do 7 godzin. W taką podróż musimy przygotować prowiant w plecak, jakże przyjemnie jest zjeść nad wodą lub na wodzie. Ta trasa prowadzi przez Zbereże, Wołczyny, Dubnik, i Włodawę. Jest dość wymagająca, ze względu na jej długość, dlatego musimy się przygotować fizycznie i psychicznie na taką wyprawę, na pewno jednak nie będziemy żałować, natura odpłaci się pięknymi widokami i wspaniałym powietrzem. Spływy po Włodawce są zdecydowanie krótsze, po 14, 15 kilometrów, warto jednak wybrać się na taki spływ przy wysokim poziomie wody, abyśmy nie musieli pchać swojego kajaku. Te trasy są idealne, aby zabrać dzieci i pokazać im jakim wspaniałym sportem jest pływanie kajakiem.

Okuninka jako baza noclegowa i miejsce odpoczynku doskonale się sprawdza. Miejscowość oferuje nam nocleg, dostęp do jeziora oraz okolicznych atrakcji. Kajaki to świetne rozwiązanie dla osób, które pragną się wyciszyć i być blisko natury, aby z niej czerpać siłę.

Urlop z dziećmi w Bystrzycy Kłodzkiej

Wybierając się na urlop czy na wakacje z dziećmi, często zastanawiamy się jakie miejsce wybrać, żeby nasze pociechy się nie nudziły. Jednocześnie chcemy uniknąć hałaśliwych miejsc, w których wypoczynek do najprzyjemniejszych nie należy. Dobrą propozycją jest odwiedzenie Bystrzycy Kłodzkiej. Jest to stare miasto położone nad Nysą Kłodzką w województwie dolnośląskim. Tutaj naprawdę można znaleźć wszystko. Pospacerować po okolicznych górach, zejść głęboko pod ziemię, zachwycić się wodospadami, ochłodzić się w chłodnym potoku, skosztować leczniczych wód mineralnych, a nawet odwiedzić przerażającą niektórych kaplicę wypełnioną ludzkimi czaszkami.

W jednym mieście i w jego okolicach czeka nas tyle atrakcji, że potrzeba przynajmniej tygodnia, żeby to wszystko zobaczyć. Planowanie podróży zazwyczaj zaczynamy od rezerwacji noclegu. Baza noclegowa Bystrzycy Kłodzkiej zapewnia dobre warunki lokalowe nawet dla najbardziej wybrednych turystów. Do wyboru mamy noclegi w hotelach, pensjonatach, apartamentach, gospodarstwach agroturystycznych i schroniskach (wejdź na: meteor-turystyka.pl). Nie brakuje też pól namiotowych i kempingów wyposażonych w pełne węzły sanitarne.

Dla dzieci, zwłaszcza tych najmłodszych, ciekawym miejscem jest Ogród Bajek w Międzygórzu. Jego historia jest dość długa, ponieważ pierwsze figury powstały już po pierwszej wojnie światowej. Były to proste figurki wykonane z korzeni drzew, liści, z kory i z patyków. Przez całe lata kolekcja powiększała się i dzisiaj w ogrodzie znajdziemy postacie z przeróżnych bajek, również z zagranicznych. Jest Koziołek Matołek, Bolek i Lolek, Kot w Butach, a nawet Gargamel – postrach Smerfów.

Innym pomysłem na spędzenie wolnego czasu jest zwiedzenie jedynego w Polsce Muzeum Filumenistycznego. Zobaczyć tutaj można kolekcję związaną z wykorzystywaniem ognia. Są tu różne zapalniczki, opakowania po zapałkach i inne przedmioty. W muzeum odbywają się ciekawe pokazy i wykłady.

Romantyczny weekend w Rymanowie-Zdroju

Wycieczka do Rymanowa-Zdroju jest bardzo dobrą propozycją na weekendowy wypad za miasto. Docenią to zwłaszcza osoby na co dzień mieszkające w dużych, zanieczyszczonych aglomeracjach. Rymanów-Zdrój jest wsią uzdrowiskową leżącą w południowo-wschodniej Polsce, w województwie podkarpackim. Zaledwie dwa kilometry od uzdrowiskowej wioski znajduje się miasto Rymanów z niezwykle urokliwym małym rynkiem. Obszar, na którym znajduje się uzdrowisko został uznany za najczystszy ekologicznie region w Polsce. W niektórych miejscach przyroda zachowała swoją dziewiczą formę. Dziki, zielony krajobraz od dawna przyciąga w te strony zarówno osoby z problemami zdrowotnymi jak i te, które szukają ciszy i spokoju. Takich miejsc w Polsce jak i w całej Europie nie zostało już dużo.

Odwiedzając ten zakątek, warto wcześniej zarezerwować dogodny nocleg, bo chociaż jest wiele miejsc do wynajęcia, to popularność miejscowości jest naprawdę duża i z roku na rok rośnie. Komfortowe noclegi Rymanów Zdrój oferuje w hotelach, licznych pensjonatach oraz w kwaterach prywatnych. Weekend w Rymanowie-Zdroju można rozpocząć od poznania historii uzdrowiska, które podczas wojny zniszczone, podniosło się i dzisiaj jest cenionym miejscem zarówno przez kuracjuszy z Polski jak i tych zagranicznych. Zaplecze gastronomiczne ciągle poszerza swoją ofertę, aby zaspokoić nawet najbardziej wybredne gusta. Tutaj naprawdę można zjeść smacznie i w klimatycznej atmosferze. Tutaj ciągle się coś dzieje i nie można się nudzić. Przez park zdrojowy przebiega wiele ścieżek spacerowych o różnych długościach. Wytyczone są też szlaki turystyczne dla bardziej wprawionych wędrowców. Każdy znajdzie coś dla siebie.

Wieczorem wszystkie lokale w Rymanowie zaczynają tętnić życiem. Po całym dniu spacerów czy nawet błogiego lenistwa można przyjść, potańczyć, posłuchać muzyki i ochłonąć. Na weekendowy wypad we dwoje najlepszą porą jest jesień. Kuracjuszy jest tu wtedy trochę mniej, a fantastyczne kolory lasu cieszą bardziej. W lesie jest tak spokojnie, że wędrowiec, który tam trafi, czuje się jakby był sam. Panuje tutaj doskonała cisza, przerywana tylko szelestem liści i odgłosem ptaków. Jesień w Rymanowie Zdroju jest naprawdę piękna. Dlatego też romantyczny weekend we dwoje jesienią to wspaniały pomysł. Każdy powinien tutaj chociaż raz przyjechać, skosztować leczniczej wody, pospacerować po parku, wyciszyć się i wyjechać stąd z bagażem wspaniałych wspomnień.

Sposoby na Jurę Krakowsko-Częstochowską

Jura Krakowsko-Częstochowska [➮https://pl.wikipedia.org/wiki/Wy%C5%BCyna_Krakowsko-Cz%C4%99stochowska] jest regionem, który najwygodniej zwiedza się z użyciem własnego samochodu. My jednak mamy dziś kilka propozycji, które pomogą urozmaicić Wam pobyt w tym miejscu. Dzięki temu Wasz samochód będzie mógł odpocząć na parkingu, a Wy będziecie mogli przeżyć moc niezapomnianych przygód. Zapraszamy do lektury!

WYCIECZKI ROWEROWE To jeden z najlepszych sposobów zwiedzania Jury. Możemy wtedy zobaczyć bardzo wiele miejsc w ciągu jednego dnia i przy niewielkim wysiłku. Na tym terenie znajduje się bardzo dużo wypożyczalni rowerów, jeśli więc nie macie swojego sprzętu, nie będzie to przeszkodą. Warto wybrać się na taką wycieczką pod opieką przewodnika – dzięki temu jeszcze lepiej będziemy mogli poznać Jurę i zachwycić się jej pięknem.

PRZEJAŻDŻKI KONNE To kolejny sposób na aktywne spędzenie czasu na Jurze. W wielu miejscowościach znajdują się stadniny, które oferują przejażdżki z przewodnikiem właśnie konno. Jest to jednak opcja przeznaczona dla osób, które miały już styczność z tym sportem.

GÓRSKIE WSPINACZKI To coś dla osób, które lubią poczuć adrenalinę. Jura jest znana z tego, że w okolicy znajduje się bardzo wiele miejsc idealnych dla amatorów wspinaczek. Jeśli jesteście początkujący lub nie mieliście nigdy styczności z tym sportem, możecie skorzystać z usług firm, które zajmują się wypożyczaniem sprzętu i nauką wspinaczki.

SPŁYWY KAJAKOWE Jeżeli nigdy nie mieliście jeszcze przyjemności płynąć kajakiem, to jest to idealne miejsce, aby spróbować swoich sił na wodzie. Na pewno będzie to niezapomniana przygoda, a moc wrażeń i adrenalinę zapamiętacie na długo. Spływy kajakowe są organizowane przez profesjonalne firmy – dzięki temu nie musimy martwić się o nasze bezpieczeństwo. Do wyboru mamy bardzo wiele tras – od bardzo łatwych (idealnych dla osób początkujących) po nieco trudniejsze (przeznaczone dla osób, które są już z kajakami obyte). Decydując się na taki spływ, otrzymujemy od organizatorów cały niezbędny sprzęt i opiekę przewodnika i instruktora. Warto więc zdecydować się na taką atrakcję i zobaczyć, jak wygląda Jura Krakowsko-Częstochowska z perspektywy rzeki.

DŁUGIE SPACERY Jeżeli nie zainteresowała Was żadna z powyższych aktywności, to możecie zwiedzić Jurę na własnych nogach. Weźcie wtedy ze sobą parę kijków – na pewno się przydadzą podczas wspinaczek. Bądźcie jednak przygotowani na przejście kilku kilometrów – otaczające widoki i ruiny zamków na pewno wynagrodzą włożony przez Was wysiłek.

Jak widać Jura Krakowsko-Częstochowska oferuje nam bardzo wiele pomysłów na jej zwiedzanie. Warto więc zostać tu na dłużej, abyśmy mogli spróbować ich wszystkich. Baza noclegowa [➮meteor-turystyka.pl/noclegi,jura-krakowsko-czestochowska,58.html] jest tu niezwykle bogata, a pobyt na Jurze będzie dla czystą przyjemnością, przepełnioną różnego rodzaju atrakcjami.

Zwierzynieckie ciekawostki – poznaj Roztocze

Niecałe 20 minut jazdy samochodem od Zamościa w kierunku południowym znajduje się urocza miejscowość – Zwierzyniec. Niewiele jest tak małych (liczba obywateli miasta to niecałe 4000) miejscowości w Polsce o tak urokliwej i bogatej historii, a zarazem o tylu interesujących i nietypowych obiektach – naturalnych i będących dziełem człowieka. Zwierzyniec jest świetnym miejscem na jedno bądź kilkudniowe wypady. Baza noclegowa jest czynna przez cały rok, choć ze względu na walory naturalne, miasteczko najwięcej turystów przyciąga w okresie wiosenno-letnim.

Samo przejście przez miasto dostarczyć może niezapomnianych wrażeń. Zwierzyniec jest miastem pomników – na jeden pomnik przypada około 50 obywateli miasta. To jedyne miejsce w Polsce, gdzie własny pomnik ma nawet… szarańcza. A raczej fakt jej pokonania przez mieszkańców w początkach XVIII wieku. Autorstwo jednego z pomników przypisuje się także loży masońskiej. A którego? Spróbujcie zgadnąć! Mała podpowiedź: znajduje się on w pobliżu tzw. Stawu Kościelnego. W samym mieście można też natrafić na nietypowe i unikalne budynki: na uwagę zasługuje szczególnie tzw. Borek, czyli część miasta zbudowana w 20-leciu międzywojennym, gdzie do tej pory znajduje się ponad 70 drewnianych domów, a uliczki są tak wąskie, że na jednej z nich (notabene Wąskiej) nie mogą poruszać się pojazdy inne niż dwukołowe. W innej części miasta znajduje się także budynek niebywale wąski (ok. 4 m szerokości) i półokrągły. A nawet nie wspomnieliśmy o zespole budynków dawnej Ordynacji… W Zwierzyńcu znajduje się również najmniejszy w Polsce cmentarz żydowski – liczy on niecałe 20 macew. Jego rozmiar tłumaczy czas powstania: założono go kilka lat przed drugą wojną światową.

Okoliczne wsie oferują zarówno lokalne, specyficzne dla regionu atrakcje, jak i noclegi. Zwierzyniec jako gmina, choć ponad 60% jego powierzchni stanowią lasy, ma do zaoferowania przyjezdnym także naturalny skansen we wsi Żurawnica czy liczne budynki drewniane w Turzyńcu. W pobliskich lasach uważny przechodzień znajdzie okopy z czasów I wojny światowej. Można śmiało stwierdzić, że ciekawostki są domeną Zwierzyńca… Jest tu liczący ponad 200 lat browar (wciąż czynny), niezwykle duże beczki na piwo, ulica brukowana klinkierem, dąb rosnący niemal na środku drogi czy resztki skoczni narciarskiej. A to jeszcze nie wszystko.